#Google #Analytics #Konfiguracje

99% kont Google Analytics zbiera złe dane. Na ile jesteś pewny swojego wdrożenia?

Dane. To one są podstawą podejmowanych decyzji. Jest jednak ogromne ALE. Google Analytics w swojej domyślnej konfiguracji dostarcza odpowiedzi tylko na podstawowe pytania dotyczące Twojej strony i jej użytkowników. To tak, jakbyś podejmował decyzję, czy chcesz zainwestować w dany dom tylko na podstawie ogrodzenia, bez wchodzenia do środka. Widzisz część informacji i nie masz pewności, co tak naprawdę jest w środku.
Nieprawidłowa implementacja
kodu śledzącego zniekształca dane w raportach – np. powoduje podwójne zliczanie odsłon i sztuczne zaniżanie współczynnika odrzuceń
Brak wykluczenia
ruchu spamowego ze statystyk – w raporcie widzisz fałszywe zdarzenia związane z ruchem robotów
Duży odsetek ruchu direct
nie jest z reguły oznaką rozpoznawalności marki, a wiąże się z nieprawidłowym oznaczaniem kampanii parametrami UTM (każde nierozpoznane źródło ruchu trafia do kanału direct)

Specjalizujemy się w zaawansowanych wdrożeniach Google Analytics. Przeprowadzamy audyty bieżącej konfiguracji, identyfikujemy i naprawiamy błędy, które fałszowały obraz i dopasowujemy funkcjonalności tego narzędzia do celów biznesowych strony.

Sklep internetowy ma inne potrzeby w zakresie analizy danych niż strona zbierająca leady, serwis informacyjny czy blog.

Dlaczego? Bo nie wyzwala całego potencjału Google Analytics. Błędy popełnione w tym momencie odcinają Cię od wartościowych danych:

  • nie wiesz, na którym etapie tracisz klientów – ilu klientów widziało dany produkt, dodało go do koszyka, rozpoczęło checkout, a w ostatniej chwili się wycofało (ich najbardziej żal – tak daleko zaszli, miałeś ich na wyciągnięcie ręki i… nie dotrzesz do nich bez poprawnej konfiguracji Google Analytics),
  • tracisz informacje o tym, ile leadów stało się Twoimi klientami, więc nie wiesz, czy Twoje działania przynoszą efekty, czy to krótkotrwały uśmiech losu,
  • nie zdajesz sobie sprawy z tego, do którego wersu userzy czytają Twoje artykuły, więc poświęcasz czas na pisanie „na czuja”, a być może nikt nie dociera do trzeciego akapitu.

Pewność, że w końcu zobaczysz w swoim Google Analytics prawdę, jest podstawowym plusem współpracy z nami. Ale są też inne. Bardzo zależy nam na tym, aby każdy nasz klient wiedział, co się dzieje na jego koncie, jakie rozwiązania wdrażamy i w jakim celu. Tworzymy więc kompletną dokumentację – z nią nie będziesz „wykluczony z akcji”, a Twoi programiści będą mieli czym posiłkować się przy dokonywaniu zmian w serwisie. Otrzymasz również godzinę konsultacji gratis, podczas której możemy np.: omówić z Tobą dokumentację, pokazać na koncie Google Analytics, gdzie znaleźć konkretne funkcjonalności, pomóc w interpretacji danych. Nie jesteśmy „dostawcami raportów” – według nas dobre decyzje zaczynają się do zrozumienia danych i w tym Ci pomożemy.

Ujawniliśmy przed Klientem prawdziwe dane w Google Analytics.

Gdy sprawdziliśmy konto Google Analytics Klienta zobaczyliśmy… przekłamania w kluczowych punktach. Sprzedaż była rejestrowana przy każdym złożonym zamówieniu, niezależnie od tego, czy finalnie zostało ono opłacone. Dodatkowo część zamówień była zdublowana (użytkownik składał kilka zamówień, ale realizowane było tylko jedno opłacone). Omegasoft widział więc sprzedaż tam, gdzie jej w rzeczywistości nie było.

Chcesz zobaczyć prawdziwe dane w swoim Google Analytics?

Napisz do nas

Case study

Czytając dane naszych Klientów, natrafiamy na różne wyzwania - dzięki naszym umiejętnościom wychodzimy z nich obronną ręką. Poznaj historie naszych Klientów.

#YvesRocher #Ads #Remarketing

Trafna reklama wyświetlana precyzyjnej grupie odbiorców przyniosła wzrost o 1284%
Sprawdź

#Hairstore.pl #Ads #Mobile

Postawiliśmy na mobile: W ciągu dwóch lat przychód ze smartfonów wzrósł o 475,31%
Sprawdź

#Aleo #Analytics #GTM

Uwolniliśmy Klienta od konieczności angażowania firmy programistycznej
Sprawdź